lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
LIPIEC 2008
nr 7/2008

Świadectwa o skuteczności wstawiennictwa bł. Jerzego Matulewicza wobec Jezusa w Eucharystii

W połowie czerwca 2008 roku rozpoczął się Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny w Kanadzie. Wprawdzie historyczne świadectwa nie mówią nic o obecności w tym kraju Błogosławionego Jerzego Matulewicza, ale współczesne świadectwa pozwalają nam zauważyć Jego obecność dziś w Kościele w kontekście łask otrzymanych przez ludzi.

 

Czułam opiekę

Błogosławionego Jerzego Matulewicza

7 września 2005 roku w lewej piersi wyczułam dość duże, lecz nie bolące zgrubienie. Zrobione wyniki wykazały, iż są to komórki raka i w październiku miałam operację. Wycięli mi 5cm wielkości guz spod lewej pachy, znajdujący się na naczyniu limfatycznym. Po 2 tygodniach dowiedziałam się, że wynik patologiczny wykazał raka piersi. W naczyniach limfatycznych były jeszcze nieduże zmiany, w jednym – minimalne zmiany. Wydawało się, że jest bardzo dużo nadziei i że wszystko ładnie się goi. Chirurg skierował do bardzo dobrego specjalisty od raka piersi – prof. Tanock w szpitalu Princes Margaret w Toronto (Kanada). W listopadzie zostały zrobione wyniki i sprawdzono całe moje ciało, czy nie ma jakiś zmian, czy nie ma przerzutów. Znaleziono trzycentymetrową plamkę w wątrobie. Profesor powiedział, że jest to rzadki wypadek. Już pod koniec listopada miałam silną chemoterapię – 6 razy co 3 tygodnie. Czułam się bardzo źle, wypadły mi wszystkie włosy. Wyniki krwi nie były bardzo złe, tylko ilość leukocytów spadła poniżej minimum, lecz jeszcze mogłam kontynuować leczenie. Wyniki zrobione po trzeciej chemoterapii wykazały, że plamka w wątrobie zmniejszyła się do jednego centymetra. W maju zaczęłam 30-dimetraenowe (po 20 minut) naświetlanie piersi. W sierpniu znów miałam wyniki i sprawdzono całe ciało – w wątrobie dalej była jednocentymetrowa plamka. Profesor Tanock skierował do specjalisty od wątroby profesora Greg w szpitalu Toronto General. 20 września miałam operację wątroby, w czasie której wycięto mi ¼ wątroby. Wszystko goiło się dobrze i po 2 tygodniach dostałam wynik patologiczny, który komórek raka nie wykazał.

Od samego początku modliłam się do Błogosławionego Jerzego Matulewicza z prośbą o zdrowie, o to bym jeszcze mogła wychować moje małe dzieci: 11-letnią córkę i 8-letniego synka. Modliła się i moja córka o moje zdrowie do Błogosławionego J. Matulewicza. Prosiłam o siłę przechodząc ciężkie operacje i leczenia. Modliła się też moja mama, były odprawiane Msze w intencji mojego zdrowia.

Cały czas czułam opiekę Błogosławionego Jerzego Matulewicza: dostałam się pod opiekę bardzo dobrych lekarzy, w najlepszych szpitalach, leczenie przebiegało bez komplikacji i co najważniejsze – czułam wewnętrzny spokój i siłę. Znikł strach i zostało tylko uczucie, że wszystko będzie dobrze.

Każdego dnia dziękuję Błogosławionemu Jerzemu Matulewiczu za wysłuchanie modlitwy, za zdrowie, za wewnętrzny spokój, za to, że jeszcze po dwóch latach mogę się cieszyć dorastającymi dziećmi. I każdego dnia proszę, aby opiekował się mną...

Irena Aleknavičienė

Mississauga, Kanada

 

Poleciłem osobę Bł. Jerzemu Matulewiczowi

Otrzymałam wiadomość od swojego brata – ks. Czesława, który opowiadał:

26 stycznia 2004 roku byłem z wizytą duszpasterską u osoby niepełnosprawnej (z powodu kruchych kości porusza się tylko przy pomocy wózka inwalidzkiego). Pani Ewa jest osobą wierzącą i praktykującą. Boleśnie zaś przeżywała brak wiary i zaniedbanie na drodze życia sakramentalnego swojej matki. Podczas tego spotkania chora pani Ewa skorzystała ze spowiedzi i wspomniała o problemie swojej mamy. Na co odpowiedziałem: chętnie usłużę, ale Pani mama musi wyrazić pragnienie i zachęciłem penitentkę do modlitwy. Następnego dnia tj. 27.stycznia poleciłem osobę przeżywającą trudności i opory w korzystaniu z Sakramentów Świętych bł. Jerzemu Matulewiczowi. Idąc z Komunią św. do p. Ewy wziąłem dwa Komunikanty. Kiedy przybyłem dowiedziałem się, że mama chce się zobaczyć z księdzem. Więc zostawiłem Najświętszy Sakrament przy chorej z prośbą, o adorację Pana Jezusa, a sam poszedłem do wspomnianej mamy, polecając sprawę na nowo Patronowi dnia. Po modlitwie rozpocząłem rozmowę, pozostając w dalszym ciągu wobec penitentki na klęczkach. Rozmowa trwała około 40 min. Głównym problemem matki była nieuleczalna choroba córki z żalem i obwinieniem o to Pana Boga. Dialog szczęśliwie przeszedł w spowiedź i został zakończony rozgrzeszeniem. Wspólnie doszliśmy do adorującej Najświętszy Sakrament pani Ewy i w radości ducha obie panie przyjęły Komunię Świętą. Jestem przekonany o wstawiennictwie bł. Arcybiskupa Jerzego Matulewicza, a w duchu dziękczynienia sprawowałem najbliższą Mszę Świętą. Ponieważ sam jestem przekonany i utwierdzony we wstawiennictwie Błogosławionego Jerzego, stąd też przy różnych okazjach zachęcam też i innych do modlitwy za pośrednictwem Błogosławionego Założyciela Zgromadzenia Eucharystek poprzez przekazywanie obrazków z modlitwą.

 

Pruszków, 31.01.2004 r.

s. E. Młynarczyk SJE

 

 

Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich przygotowuje redakcyjnie świadectwa o łaskach otrzymanych za wstawiennictwem Błogosławionego Jerzego Matulewicza do publikacji, która może ukazać się w jesieni bieżącego roku.