lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
MARZEC
nr 3/2010

Duchowieństwo diecezjalne i siostry zakonne w komunii Kościoła

Papież Jan Paweł II w Liście do kapłanów na Wielki Czwartek 1995 roku pisze o roli kobiet, także kobiet konsekrowanych, w budowaniu Kościoła. Wszyscy, którzy tworzą Kościół – zarówno mężczyźni jak i kobiety – uczestniczą każde we właściwy sobie sposób w prorockiej, kapłańskiej i królewskiej misji Chrystusa. Wymienia Samarytankę, której Jezus objawia, że w prawdziwym kulcie Boga nie jest decydujące miejsce, w którym oddaje się cześć Panu, ale postawa adoracji „ w duchu i prawdzie” (J 4, 1-42).Mówi o siostrach Łazarza – Marii i Marcie. Tej ostatniej objawia najgłębsze tajemnice swego posłannictwa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto wierzy we mnie, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki” (J 11,25-26). Kobiety okazują Jezusowi współczucie na drodze krzyżowej (Łk 23, 27). Pod krzyżem są obecne: Maria, Jego Matka, Salome, matka synów Zebedeuszowych: Jakuba i Jana, Maria, matka Jakuba i Józefa i Maria Magdalena. Ta ostatnia, płacząca przy grobie, jest pierwszą osobą, która spotyka Chrystusa zmartwychwstałego. Chrystus posyła ją do Apostołów, aby jako pierwsza zwiastunka, przekazała im wiadomość o zmartwychwstaniu Pana.

W życiu pierwotnego Kościoła jak i w całej jego historii wiele kobiet budowało Kościół w sposób piękny i pełen poświęcenia. Czyniły to też i czynią osoby konsekrowane. Dlatego Papież Jan Paweł II w Liście do kobiet tak o nich mówi: „Dziękuje ci kobieto konsekrowana, która na wzór największej z kobiet, Matki Chrystusa – Słowa Wcielonego, otwierasz się ulegle i wiernie na miłość Bożą, pomagając Kościołowi i całej ludzkości dawać Bogu «oblubieńczą» odpowiedź, wyrażającą się w przedziwnej komunii, jakiej Bóg pragnie pozostawać ze swoim stworzeniem” (p. 2).

Swój udział w życiu i misji Kościoła osoby konsekrowane podejmują wraz z duchowieństwem diecezjalnym. Największy pożytek dla Kościoła i samych osób konsekrowanych oraz kapłanów przynosi harmonijne przenikanie się obecności, posług i prac przez siebie podejmowanych w ramach misji duszpasterskiej Kościoła w poczuciu realizacji powołania i osobistego uświęcenia. Tworzenie twórczych i owocnych dla ludzi relacji między kapłanami i osobami konsekrowanymi wymaga poznania nauki o Kościele zarówno podczas formacji zakonnej jak i seminaryjnej oraz charyzmatów tych zgromadzeń, które są na terenie parafii i konkretnych potrzeb duszpasterskich danego Kościoła lokalnego. Dyrektorium o życiu i posłudze kapłanów zaleca: „Szczególną uwagę powinien zwrócić kapłan na relacje z braćmi i siostrami zaangażowanymi w życie szczególnego poświęcenia Bogu we wszystkich jego formach, doceniając ich szczerą i aktywną gotowość współpracy apostolskiej oraz szanując i popierając specyficzne charyzmaty. Powinien ponadto współpracować, by życie konsekrowane promieniowało coraz bardziej dla dobra całego Kościoła i stawało się coraz bardziej przekonywujące i pociągające dla nowych pokoleń” (p. 31).

Pośród różnych form pracy i życia parafialnego, życie i działalność księży i sióstr powinny się wzajemnie „dopełniać w pomnażaniu dobra parafii” (komplementarność). Domaga się to wspólnych spotkań i zaprogramowania pracy podejmowanej z udziałem kapłanów i sióstr, co eliminuje nieporozumienia i podejrzenia oraz kształtuje postawę odpowiedzialności za wspólnotę ludzi (parafię), do której zarówno kapłani jak i siostry należą. Wtedy wszyscy czują, że to jest nasza parafia, w której mamy konkretne zadania do spełnienia, realizując jednocześnie nasze powołanie.

Kapłan – zgodnie z nauczaniem Papieża Jana Pawła II – w swoich relacjach do siostry zakonnej ma widzieć ją jako matkę i siostrę. „Siostra” jest objawieniem piękna duchowego kobiety i objawieniem pewnej jego nienaruszalności oraz gwarantem bezinteresowności (List do kapłanów na Wielki Czwartek 1995 roku). Święty Paweł Apostoł zaleca swemu uczniowi Tymoteuszowi, biskupowi Efezu, aby traktował „starsze kobiety jak matki, młodsze jak siostry, z całą czystością” (1 Tm 5, 2). Kapłan ma wypracować w sobie postawę brata w odniesieniu do siostry zakonnej i każdej kobiety, a siostra zakonna postawę siostry lub matki w odniesieniu do kapłana. Droga zakonna i kapłańska jest drogą świadomego wyboru bezżenności dla Królestwa Bożego i działania dla tego Królestwa w Kościele w konkretnych sytuacjach wiary i życia Kościoła lokalnego we wzajemnej, twórczej i skoordynowanej współpracy pod kierunkiem biskupa danej diecezji. U podstaw takiego rozumienia wspólnej pracy i odpowiedzialności kapłanów i sióstr leży Boża wizja człowieka, która w obecnym świecie w dużej mierze zanika. Umacnia je świadomość uczestnictwa w posłannictwie prorockim, kapłańskim i królewskim Chrystusa, z udziałem Maryi „Służebnicy Pańskiej”.

ks. Henryk Żukowski